Konkurs z marką Canpol Babies

Udało się, organizujemy dla Was kolejny konkurs z Canpol babies 



Konkurs z Canpol Babies

Nagrodami będą 2 zestawy Jungle marki Canpol babies






Konkurs na blogu atrakcyjne wakacje z dzieckiem



Zadanie konkursowe:


Opisz w  jaką podróż wyruszy z dzieckiem maskotka ze zdjęcia 😁


Odpowiedzi można umieszczać pod postem konkursowym na blogu bądź na fb Atrakcyjne wakacje 😁


Miło będzie jeśli polubisz nasz profil na Facebooku Atrakcyjne wakacje i udostępnisz post konkursowy (zwiększa to szanse na wygraną 😀) 



Czas trwania konkursu:







Od dnia 11.03.2019 do dnia 15.04.2019 do godziny 24.00


Ogłoszenie wyników:

Dnia 18.04.2019

Organizator konkursu:

Sponsor:


Zwycięzcy konkursu zostaną opublikowani na blogu pod postem konkursowym. Laureaci konkursu w ciągu dwóch dni powinni wysłać dane do wysyłki nagrody na adres mkonecz@gmail.com
Nagrody wysyła sponsor konkursu firma Canpol

Zapraszamy do zabawy 😁

#rozdanie #nagrody #konkurs 

Wyniki konkursu 

Po długich naradach nagrody wędrują do 

  • Edyta - edzika
  • Karolina Krawczyk 
Gratulujemy i zgodnie z regulaminem proszę o przesłanie danych do wysyłki nagrody w ciągu dwóch dni

Gratulujemy i zapraszamy na inne konkursy 😀



Komentarze

  1. Lemur z nami pojechałby do zoo odwiedzić swoich braci i siostry lemury ! Mój syn kocha zwierzaki lemur towarzyszylby mu w każdej podróży nawet przy spacerach do parku .

    OdpowiedzUsuń
  2. Maskotka ze zdjęcia wyruszy z moimi dziecmi w podróż do Krasnobrodu.

    Miejsca, gdzie i popływamy, pochodzimy po górach, pozwiedzamy, a do tego nie zabraknie nam rozrywki? Jest! I to jest właśnie Krasnobród!

    Byłam tutaj już trzy razy, a w tym roku z miłą chęcią odwiedzimy to miejsce jeszcze raz z moimi dwoma synkami i maskotką Lemurem. Za każdym razem to miejsce mnie czymś nowym zaskakuje. Jest tutaj niesamowity klimat, gdzie można odpocząć od codziennego zgiełku. To wspaniałe miejsce dla wszystkich: zakochanych, rodzin z dziećmi, osób szukających wrażeń, tych starszych i tych młodszych.

    Zacznijmy od początku...

    Krasnobród słynie z zalewu położonego nad rzeką Wieprz. W sezonie letnim można tutaj poplażować i popływać. Uwagę turystów przyciąga słynne molo, po którym spacer jest prawdziwą przyjemnością. Wokół zalewu nie zabraknie dla nas rozrywki: park linowy, Wesołe Miasteczko, bary, restauracje z przepysznym jedzeniem, zjeżdżalnie wodne. Nowością tego miejsca jest basen na wodzie: Taaak! Coś wyjątkowego! A może i nasz Lemur by tutaj popływał? Jest wyznaczona specjalna strefa dla dzieci: mamy baseny zarówno kryte jak i na zewnątrz. Nie brakuje tutaj również małego, wodnego placyku zabaw.

    Park jurajski, park dinozaurów- taką atrakcję również tutaj znajdziemy. Najmłodsi będą pozytywnie zaskoczeni.

    Wspominałam na początku, że możemy odnaleźć tutaj góry- wystarczy wybrać się do Doliny Św. Rocha i już odnajdziemy tutaj klimat górski. Słynna przypowieść mówi, że obchodząc dookoła słynną Kaplicę Św. Rocha (a trzeba się tutaj wykazać dobrą formą) trzy razy spełni się jedno marzenia. Dodam, że moje się spełniło dwa lata temu! Cisza, spokój można spacerować do woli i wsłuchiwać się w śpiew ptaków.
    Będąc przy temacie kapliczek. Jest jeszcze jedna, którą warto odwiedzić: Kapliczka Na Wodzie.

    Niedaleko Kapliczki Na Wodzie, znajduje się Ptaszarnia, Muzeum Sztuki Sakralnej i Muzeum Wieńców Dożynkowych. Wstęp wszędzie jest darmowy, a przeniesienie się w świat zarówno przyrody jak i historii jest naprawdę pasjonujące. Odwiedzając ptaszarnię nie wiedziałam, że jest tyle różnorodnych gatunków ptaków. Ciekawe czy nasz Lemur je polubi?

    Chcąc podziwiać piękno Krasnobrodu- jego panoramę polecam wybrać się na kamieniołom z basztą widokową. Widoki są tutaj przepiękne. A będąc na baszcie widokowej można poczuć się "niczym księżniczka oczekująca na wymarzonego księcia". A Lemurek ma lęk wysokości?

    Wokół zalewu jest mnóstwo tajemniczych miejsc. Warto wybrać się na spacer lub po prostu na rowery i w ciszy i spokoju odpoczywać na łonie natury.

    A wracając z Krasnobrodu na pewno wstąpilibyśmy do ZOO w Zamościu w poszukiwaniu rodziny naszego Lemura.

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż, nie ma co wymyślać wycieczki marzeń, ponieważ dla Cześka każdy - nawet krótki - spacer jest ciekawą wyprawą. Maskotka znajdzie więc miejsce w koszyku na tyłach rowerku, którym jeździmy po gospodarstwie i poza nim. Zajrzy do piaskownicy, na górę kamyków i do hali ze zbożem. Nie zawsze będzie więc czyściutka, ale na pewno szczęśliwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój Myszorek najchętniej spędziłby cały dzień na dworze, i mimo, że mieszkamy w centrum miasta nie przeszkadza nam to w robieniu kilkugodzinnych spacerów po parkach i oddalonych dzielnicach, odkrywając zakamarki własnego miasta. Jednak podróż dla Leniwca będzie zorganizowana już w maju, bo wtedy wybieramy się na wycieczkę do Grecji. Lemur pozwoliłby umilić pierwszy lot samolotem i towarzyszyłby w zwiedzaniu Riwiery Olimpijskiej, smakując świrzych pomarańczy i mandarynek.

    OdpowiedzUsuń
  5. czemu konkurs Canpol u Ciebie zawsze trwa najdłużej? Wiesz że przez to osoby które wygrały na innych blogach mają wstrzymane wysyłki ? Bo muszą wyłonić zwycięzców ze wszstkic konkursów by rozsyłać nagrody ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można byłoby się podpisać pod postem 😁. Najdłużej aby każdy kto jest chętny mógł wziąć udział 😁

      Usuń
    2. Czy są wyniki?

      Usuń
  6. Maskotka ze zdjęcia z pewnością wybierze się w niejedną podróż a to dlatego, że będzie przyjacielem moich trzech energicznych i uwielbiajacych nowe wyzwania córek w wieku 4,2 i 4 miesiące . Jednak jedno mogę zagwarantować, od września uczeszcszalaby z najstarsza corka przedszkola . To dopiero jest podróż ! Będą na pewno się wspaniale bawić pozbawiając nowe dzieci , zabawy i wierszyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjaciel Olka z pewnością pojedzie w niejedno miejsce - posiadamy dosyć daleko rodzinę i jeździmy do niej systematycznie. Jednak na razie Olek będzie pielęgnował swojego Nowego Przyjaciela w domku ze względu na wiek synka. Trzy miesiące życia to bowiem jeszcze za mało na wielkie podróże, aczkolwiek już maju planujemy pojechać do pradziadków w Radomiu oraz cioci w Krakowie! Oczywiście to jeszcze tylko plany ponieważ wszystko zależy od samopoczucia naszego Malca ale Olek z pewnością ucieszyłby się z Nowego Przyjaciela, bowiem jeszcze nie ma żadnego oprócz swojej pieluszki muślinowej, którą namiętnie narzuca na swoją twarzyczkę, by zasnąć. Mam cichą nadzieję, że Maskotka wskoczyłaby na miejsce owej pieluszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Justyna Antkowiak22 marca 2019 20:15

    Co prawda nasza córeczka urodzi się za 2 miesiące����❤, ale plany na podróże mniejsze i większe już mamy �� najlepsze jest to, że maskotkę Lemura możemy zabrać wszędzie: na spacer do lasu������, na rodzinny wypad do agroturystyki ��⛺ czy na wyjazdy do ukochanej babci Magdalena Garczyk Hoffmann i dziadka Marian Hoffmann �� a jak nasza Julka troszkę podrośnie, to wyruszymy dalej ��, bo nad morze ���� i w Bieszczady ���� �� myślę, że maskotka stanie się miłym towarzyszem podczas naszych wspólnych podróży ��

    OdpowiedzUsuń
  9. Justyna Antkowiak22 marca 2019 20:18

    Co prawda nasza córeczka urodzi się za 2 miesiące, ale plany na podróże mniejsze i większe już mamy. Najlepsze jest to, że maskotkę Lemura możemy zabrać wszędzie: na spacer do lasu, na rodzinny wypad do agroturystyki czy na wyjazdy do ukochanej babci Magdalena Garczyk Hoffmann i dziadka Marian Hoffmann, a jak nasza Julka troszkę podrośnie, to wyruszymy dalej, bo nad morze i w Bieszczady. Myślę, że maskotka stanie się miłym towarzyszem podczas naszych wspólnych podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na koniec świata i jeszcze dalej!!!
    Świat należy do odważnych i należy czerpać z niego wszystko co najlepsze. Taką życiową mantrą chcę by maskotka prowadziła moje dziecko przez świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widać mojego podpisu. Nie wiem czy jeszcze raz napisać odpowiedź konkursową???

      Usuń
    2. Możesz dodać imię najlepiej 😀

      Usuń
  11. Maskotka że zdjęcia będzie podróżowała z Nami wszędzie na większe czy mniejsze wyprawy. Będzie zawsze blisko mojego dzieciątka i będzie przeżywała razem z nim różne przygody. Serdecznie dziękujemy za możliwość udziału w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolekcja Jungle jest idealną kolekcją dla moich bliźniaczek , gdyż mój brzuszek w ostatnim czasie przypomina mi istną dziką dżungle . Z jednej strony łup , z drugiej łup ! *,* Jakby w brzuszku były tygrysie walki ;D Dlatego Jeśli wygramy to maskotka lemura będzie czekać na honorowym miejscu w łóżeczku słodkich małych bliźniaczek aż za 10 tygodni przyjdą na świat moje dzikie tygryski :)W pierwszych dniach Będzie ich przyjaciółką , w każdą podróż się z nimi wybierze :) Świat pokaże kolorowy a gdy będzie trzeba obroni od koszmarnych snów by wszystkie sny były piękne bajkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Maskotka z pewnością codziennie miałaby niezliczoną ilość wycieczek i przygód. Każdy dzień, każda godzina przynosi nowe wyzwania, do których mój K. miałby dzielnego towarzysza, który pomagałby mu pokonywać każde przeszkody będąc przy nim, wspierając swoją obecnością. Każdy potrzebuje wsparcia w codziennym życiu, a dzieciaczkowi sprawi dużo radości i doda otuchy w każdej chwili towarzystwo ulubionego pluszowego przyjaciela :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Maskotka ta stałaby się wspaniałą przyjaciółką mojego Karolka.
    Jechała by z nim na szczepienia do pana doktora.
    W odwiedziny do dziadków była by zawsze idealna.
    Na każdy spacer w wózku pojedzie.
    A kiedy będzie trzeba złe sny odgoni.
    Będzie z nim zawsze w dobre i złe dni.
    W dzień i w nocy bacznie towarzyszyć będzie.
    Lato czy zima , wiosna czy jesień Lemurek zawsze na straży.
    Bo Lemurek przyjaciel najlepszy!
    Dotrzymywać dotrzymywać kroku będzie.

    marta3114@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Maskotka ta stałaby się wspaniałą przyjaciółką mojego Karolka.
    Jechała by z nim na szczepienia do pana doktora.
    W odwiedziny do dziadków była by zawsze idealna.
    Na każdy spacer w wózku pojedzie.
    A kiedy będzie trzeba złe sny odgoni.
    Będzie z nim zawsze w dobre i złe dni.
    W dzień i w nocy bacznie towarzyszyć będzie.
    Lato czy zima , wiosna czy jesień Lemurek zawsze na straży.
    Bo Lemurek przyjaciel najlepszy!
    Dotrzymywać kroku będzie.

    marta3114@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Mała Zosia lubi zwierzątka i dlatego pojedzie do dziadków oglądać małe pisklątka, które niedługo się wyklują .
    Dziadkowie mają też krówki, które na zielonej łące lubią wylegiwać się gdy wschodzi słońce.
    Na gospodarstwie są również kotki małe, które dla Zosi są doskonałe .
    Zosia je ciągle by głaskała i mleczko do miski wlewała
    Jest też Łatek -piesek bury
    gdy nie ma Zosi piesek jest ponury :(
    Zosia wszystkie zwierzątka kocha <3

    Z pewnością pokochała by Lemurka, który by z nią jechał do wiejskiego zaułka.
    Zosia by wszystkim zwierzątko go przedstawiła i nigdy by go samego nie zostawiła.
    Lemurek był by Zosi ulubionym zwierzątkiem , bo w domu żadnego nie ma :(
    Kochała by go mocno i zawsze z nim by spała i nigdy o nim nie zapomniała.
    Jestem o tym przekonana, że Lemurek dał by jej mnóstwo radości i uśmiechu na twarzy , zwłaszcza ,że Zosia o własnym zwierzątku marzy ! <3

    an.na12@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zobaczyła na zdjęciu Lemurka powiedziała moja mała gadułka , że chce dostać takiego.
    Mała Antosia jak wygra maskotkę zabierze ją we we wszystkie podróże małe i duże. Jak pójdzie na spacer w rączkę weźmie i razem spacerować będą . Gdy autem pojedzie to Lemurek będzie jej towarzyszyć na tylnej kanapie, co by tam sama nie była i zawsze w towarzystwie podróż spędziła.

    basia.na@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Maskotka poleciałaby z niespełna rocznym synkiem w maju do taty za granice, który tam pracuje :( Synek był by szczęśliwy jakby miał taką przy sobie ! Maskotka była by w taką podróż idealna i towarzystwa synkowi w dalekim locie dotrzymała ,a synek lepiej by podróż znosił . Kiedy samolot w niebo będzie się wznosił synek mocno by ją przytulił. A ,że podróż daleka to na małą drzemkę w samolocie również będzie odpowiednia . :-*

    Pozdrawiam , mój meil to elzbieta.dejewska@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Maskotka ze zdjęcia wyruszy z naszym synkiem w podróż do nowych doświadczeń i wyzwań. Będą to wspaniałe chwile spędzone na spacerach, placach zabaw, ale też te mniej przyjemne - stresujące wizyty u lekarza i szczepienia.
    W każdej z tych sytuacji Maluszek powinien mieć przyjaciela, którego będzie mógł przytulić ze szczęścia lub po to by po prostu móc się pocieszyć.
    Czasem przytulenie ulubionego pluszaka może zdziałać więcej niż inne formy pocieszenia.
    Dlatego ważne jest aby Maluszek mógł zabrać swojego przyjaciela zarówno w podróże małe i te duże :)

    kabaczatko@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Lemur pojechałby z nami nad Pilicę, na spływ kajakowy. Na tej rzece istnieje bardzo dużo tras nadających się już dla najmłodszych dzieci. Nurt rzeki nie jest gwałtowny, a woda nie jest głęboka. Można znaleźć takie odcinki, gdzie nie trzeba przenosić kajaka. Podczas spływu lemur oraz synek podziwialiby naszą piękną Polską przyrodę. Po drodze można spotkać wiele gatunków ptaków, czapli, żurawi, jaskółek oraz innych. Czasami można trafić na piękny widok, gdy na pastwisku obok rzeki pasą się konie, niektóre nawet wchodzą do rzeki, by się ochłodzić oraz napić. Lemur na pewno by się z nami nie nudził, zabralibyśmy harmonijkę, marakasy i śpiewali po drodze wesołe piosenki. Oczywiście zadbalibyśmy także o jego bezpieczeństwo, kapok oraz chustka na głowę, to obowiązkowe wyposażenie, do tego krem z filtrem oraz spray na komary. Po drodze robilibyśmy odpoczynki, aby pochlapać się w wodzie. Zebralibyśmy również pamiątki: kamyki, szyszki, ciekawe liście. Na końcu trasy, czekałoby na nas ognisko z pyszną kiełbasą. Uważam, że małe dziecko nie ogranicza rodziców w odkrywaniu ciekawych i pięknych miejsc, dlatego zabieramy synka na wycieczki już od pierwszych tygodni życia. Wbrew pozorom spływ kajakowy jest bezpieczny dla malucha. Można także wypożyczyć kajak przystosowany dla małych dzieci. Najmłodsze dzieciątka mogą podróżować w chuście, trochę starsze na osobnym miejscu, bądź z przodu razem z rodzicem. Serdecznie zachęcamy wszystkich do takiego spędzania czasu. Kto wie, może za kilka lat, synek pojedzie z nami na tygodniowy spływ, a spanie pod namiotem będzie dla niego ciekawą atrakcją. Zachęcam wszystkich na spływ.

    Agnieszka M.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hen ! Hen ! Daleko ! Gdzie słońce dogrzewa,
    Na kamieniu Lamur z Antkiem się wygrzewa,
    Czekając na Wiatr, co nadzieje im przyniesie,
    Hen ! Hen ! Wysoko ! W podróż ich poniesie.

    Trafią do krainy by tam po chmurach skakać,
    Kraina szczęścia, tam nie wolno nigdy płakać,
    Bo odnajdą skrywane od dawna uczucia swe,
    Do krainy szczęścia każde dziecko trafić chce.

    Moj mały Antoś zażyczył tam sobie kompana,
    On na towarzysza podróży wybrał Szczepana,
    Szczepan to Lemur, który na zdjęciu widnieje,
    Choć ma zamknięte oczka, to ciągle się śmieje.

    Antoś mu pokaże co oznacza mieć przyjaciela,
    Który w najgorszych chwilach nagle rozwesela,
    Przyjaciela który w gorszych chwilach uratuje,
    Dlatego go zabrać w podróż do krainy planuje.

    Kraina szczęścia zbudowana jest tylko z chmur,
    To niedościgniony przez dzieciaki przecież wzór,
    Tam schody nawet w kształcie chmur wyglądają,
    Dzieciaki z maskotkami wielką radość odkrywają.

    Więc, hen ! Hen ! Wysoko ! W odległej to krainie,
    Pozwólmy zaprzyjaźnić się Lemurowi i dziecinie,
    I niech wspólna przygoda, przerodzi się w życie,
    A zobaczycie ich radość gdy w niebo spojrzycie !

    xxxsylwusia26xxx@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiosna jest tuż tuż
    Więc pora ruszać już
    Małe nóżki wyruszają
    Bo przygód szukają
    Tym razem jest celem
    By iść z przyjacielem
    Do małego miasteczka
    Wezmą tylko ciasteczka
    Do małego plecaczka
    To nie duża paczka
    Szymek lemura łapie
    Nie wszyscy go znacie
    To jest Leo ulubiony
    Zawsze do snu tulony
    Razem bajek słuchają
    Bohaterów wielu znają
    Synek pragnie ich zobaczyć
    Swoje rysunki im dostarczyć
    Więc idzie do Bajkolandii
    Nie żadnej Nibylandii
    Dlatego baśnie otwiera
    Pierwszą stronę wybiera
    Magiczne słowa wypowiada
    Do rymu je sobie składa
    ‘Niech stanie się czar baśniowy
    W marzeniach już wyśniony’’
    Nagle staje pośród drzew
    Jest tam jakiś dziwny zwierz
    Polna droga i piękne kwiatki
    Nawet takie zwykłe bratki
    Rupert wnet się odzywa
    Szymek to z dumą odkrywa
    Mocno się razem ściskają
    I w dalszą drogę ruszają
    Mijają po drodze domki
    Rosną tu nawet poziomki
    Wszystko jakby znajome
    Przed nimi urwisko strome
    Patrzą w dół i widzą doliny
    To chyba dobre są nowiny
    Piękny zamek pewnie Cesarza
    Jak w książce według pisarza
    Poznali także świniopasa
    Co na łące świnie pasa
    Przy nim magiczny garnuszek
    A także z wodą stał dzbanuszek
    Po drodze był stawik mały
    Przy którym łabędzie stały
    Widać tam było kaczątko
    Takie brzydkie niewiniątko
    Śmiało dalej się posuwając
    I przy tym wesoło śpiewając
    Widzieli małą calineczkę
    I złą żabę skrzeczkę
    Do wszystkich ślą uśmiechy
    Nawet dali piękne bukiety
    Królewnie co sobie leżała
    Bo cichutko i pięknie spała
    Przy drodze rosła fasola
    Hen hen daleko były pola
    Bardzo zimne i zaśnieżone
    Wcale nie były zakwiecone
    Tam pewnie Królowa Śniegu
    Tam nie są gotowi do biegu
    Idąc dalej mijają domek
    A tam misio ich kochany ziomek
    Bawi się razem z Złotowłosą
    Dalej prosto idąc polną szosą
    Dochodzą do zamku dużego
    Widzą tam chłopca ryżego
    Małą dziewczynkę z zapałkami
    Co chodzi sprzedając zaułkami
    Widzą wreszcie cesarza dworu
    I znowu jest calusieńki bez ubioru
    Poddani wytykają i się śmieją
    Cesarza bez szat nie rozumieją
    Szymek i Leo dużo zobaczyli
    I przy tym bardzo się zmęczyli
    Gdy do domu wreszcie wrócili
    To się do łóżeczka położyli
    Szymek się ze snu obudził
    Lemur już głosem nie mówił
    To był prawdziwy czas czarów
    I na pewno nie miał omamów
    Że tylu bohaterów spotkał
    Wielu z nich mocno uściskał
    Buzię miał cały czas uśmiechniętą
    Radość z przygody niepojętą
    Rysunki tylko w plecaku zostały
    Żadne rączki ich nie dostały
    Szymek dlatego trochę smutny
    Ale on przecież taki rezolutny
    Kolejną wyprawę w głowie ma
    I plany na następną przygodę we śnie ma!

    Izabela Borusińska
    mama.izabela@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Synka mógłby uszczęśliwić ktoś,
    taki mały i chudy , ale zawsze z uśmiechem na buzi.
    Jest to Lemur!
    Pluszak taki
    Wszystkim domownikom znany
    i przez synka uwielbiany.
    Lemur o imieniu Miodek,
    przyjaciel najlepszy.
    Gdy trzeba pocieszy, towarzystwa dotrzyma i w każdą podróż się z synkiem wyrywa.
    W Podróże bajkowe i magiczne wyruszają.
    Do Krainy Miodem płynącej skąd Miodek przyjechał.
    Teraz zabiera tam synka każdego wieczora.
    Tam słodko i miło jest każdą porą.
    Synek się nie boi z przyjacielem wędrować po słodkich górach.
    Na szczycie jest czekolada
    Nad głową unosi się chmurka puszysta o słodkim smaku ptasiego mleczka.
    Po całej kranie płynie słodka czerwona rzeczka,
    rzeczka o smaku truskawek, w którą synek z Lemurem wskakuje
    I pływa i skacze i czasem nurkuje!
    Takie podróże magiczne
    a rano wracają
    i z uśmiechem na twarzy dzień zaczynają.

    Podróży z Lemurem nie ma końca bo za dnia jadą do Krainy Słońca,
    wiosenną porą razem spacerują ,
    a zimą iglo budują.
    Jesienna porą liście zbierają,
    a latem lodami się objadają.
    Z takim przyjacielem można wszystko,
    nawet deszczowa pora nie straszna bo można jechać za dnia do Miodka miasta :)

    zbyszek484@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Maskotka ze zdjęcia ma pełne energii i szczęscia spojrzenie
    podróżwać z moimi dziećmi to największe jest jej marzenie
    wymachując lewą nogą wzięła mapę w ręce i palcem wskazała
    "oooo tu, wraz z Twoimi dziećmi bym podróżowała".
    Okazało się że chciała pojechać z nimi w dzikie EGIPTU zakątki
    przekonać się jak wyglądają żyrafy, co kryją piramidy i jej przylądki!
    Na magiczyn dywanie ALLADYNA chciała przelecieć się z pełnią werwy
    jednocześnie tulac moich synków do swego serca bez przerwy !
    Po tej podróży obrać kierunek na TAJEMNICZY OGRÓD i tam się zadomowiąc
    dzieciom na szczęśliwe dzieciństwo na łonie natury pozwolić
    z dala od pięknych zakątków, z dala od nowoczesności - a jedynie w gronie rodziny
    i tak właśnie co jak co, ale z takiej podróży każdy będzie miał wesołe miny !

    Ehhh... nie napiszę opowiadania które długością imponuje, nie dodać zdjęcia które zaskakuje .Czemu ? Bo nie chcę zanudzać, chronię prywatność a jedynie na czym mi zależy to szczęście dzieci, a byłyby szczęśliwe gdyby taki zestaw pojawił się u nas... ale czy to wystarczy ? Pozdrawiam Edyta, edka767@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Maskotkę zabralibyśmy na naszą majówkową wycieczkę do ZOO. Ten wyjazd to nasza coroczna tradycja. Nasi synowie mieliby zadanie, aby znaleźć maskotkę wśród żywych zwierząt w ZOO. Ciekawe, czy udałoby się im...?

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedy wyniki ? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyniki konkursu



    Po długich naradach nagrody wędrują do

    Edyta - edzika
    Karolina Krawczyk

    Gratulujemy i zgodnie z regulaminem proszę o przesłanie danych do wysyłki nagrody w ciągu dwóch dni

    Gratulujemy i zapraszamy na inne konkursy 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ta druga pani to kto to ? Bo nie widze tego zgłoszenia

      Usuń
    2. Jest zgłoszenie na Facebooku 😀

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Cortex2 dla dzieci

Biuro Detektywistyczne - książki dla dzieci

Czytamy dzieciom z Wydawnictwem Media Rodzina

Łączna liczba wyświetleń