Pierwsza pomoc przedmedyczna

Pierwsza pomoc przedmedyczna - Twój Ratownik


Dzisiaj na blogu chcemy poruszyć bardzo ważny temat i będzie o pierwszej pomocy przedmedycznej. Nie wiem czy już kiedykolwiek zdarzyło Wam się udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej, jeśli nie, to na pewno kiedyś taka sytuacja będzie miała miejsce. My z racji wykonywanego zawodu - ratownika wodnego - dość często spotykamy się z koniecznością udzielenia takiej pomocy.


Pierwsza pomoc przedmedyczna - Twój bezpiecznik

W naszym kraju cały czas żyjemy w przeświadczeniu, że udzielnie komuś pierwszej pomocy to nic trudnego i każdy to umie zrobić. Wszystko się zmienia, kiedy do takiej sytuacji dochodzi i wtedy duża liczba osób udaje, że nie widzi bo nie do końca wie co zrobić i się po prostu boi. Tu jednak należy zaznaczyć, że taka pomoc to nasz obowiązek i po prostu musimy to zrobić. Tak jak wspomniałem wcześniej nam jest troszkę łatwiej, mamy szkolenia z kwalifikowanej pierwszej pomocy na których uczymy się podstaw udzielania takiej pomocy. Osobiście uważam, że takie kursy powinny być dostępne dla każdego chętnego i do tego bezpłatne. Wtedy mielibyśmy dużo bardziej wyedukowane społeczeństwo 🙂.



Jak wiecie my bardzo dużo podróżujemy po naszym kraju i nie raz przydarzyły nam się jakieś drobne zdarzenia i wypadki. O ile w takich sytuacjach działamy zupełnie normalnie, to w sytuacjach kiedy wypadki są poważniejsze wygląda to już zupełnie inaczej. Niestety ludzie są bardzo często przerażeni i po prostu nie wiedzą, co mają robić. W przypadku bardzo poważnych zdarzeń, gdzie ktoś przestaje oddychać, należy pamiętać, że liczy się przede wszystkim czas i o tym, że nawet jeśli tej pomocy udzielicie źle, to tej osobie to nie zaszkodzi. Możecie tylko pomóc, w przypadku braku oddechu liczy się czas działania i trzeba jak najszybciej przejść do czynności, które mogą przywrócić oddech.



#bezpiecznik

Piesze wycieczki górskie, rowerowe wyprawy, zwiedzanie różnych miejsc w naszym kraju, to nasze ulubione aktywności. Oczywiście podróżując z dziećmi musimy być przygotowani na różne sytuacje. Mini apteczka jest zawsze z nami i powiem Wam, że bardzo często się ona przydaje. A Wy macie podczas Waszych wycieczek i podróży przy sobie podstawowe rzeczy do udzielania pierwszej pomocy?



My dzisiaj chcemy Wam troszkę opowiedzieć o akcji #bezpiecznik. Projekt ten zrodził się z poczucia bezradności. Bezradności osób, które zostały zaskoczone przez nagły wypadek. Wyobraź sobie, że znajdujesz się w sytuacji w której nie można nic zrobić, bo brakuje Ci zarówno wiedzy jak i sprzętu. Co wtedy poczujesz?

Ukazując zagrożenia zarówno w domu jak i podróży, tak aby przygotować każdego do prawidłowego działania, okazało się, że aż 73% osób nie ma przy sobie podstawowych rzeczy do udzielenia pierwszej pomocy. Powody są różne:

"Nie mam miejsca. Nie wszędzie noszę plecak"

"Nie pomyślałem o tym"


I tak powstała idea nerki. Nerki #bezpiecznik.

Rocznie w całej Polsce dochodzi do 4,5 tysiąca wypadków z udziałem rowerzystów. Co roku ta statystyka rośnie. Najtragiczniejsze jest jednak to, że aż u 97% rowerzystów dochodzi do obrażeń.


Zazwyczaj są to obrażenia głowy, kończyn górnych i dolnych.

Dlatego nerka #bezpiecznik oprócz trzech pojemnych kieszeni na rzeczy osobiste, wyposażona jest w podstawowe rzeczy do udzielenia pierwszej pomocy niezbędnych m.in. w takich przypadkach.


W kieszeni pierwszej pomocy znajdziesz:


nożyczki do każdego rodzaju materiału

bandaż

gaza

chusta trójkątna

koc termiczny

plaster

gazik nasączony alkoholem

rękawiczki





Jak widzicie jest to, taki naprawdę podstawowy zestaw, który sprawdzi się naprawdę w każdej sytuacji, w której będziecie zmuszeni udzielać pierwszej pomocy. Większości z Was zapewne będzie się to kojarzyło z jakąś apteczką, pewnie czerwoną z białym krzyżem, niektórym może z zielonym. Ale tu jesteśmy bardzo mile zaskoczeni przez producenta tych nerek i dostajemy do wyboru kilka naprawdę ładnych modeli 👍. I uwaga ze sprzedaży każdej nerki, producent przeznacza 5 zł na Fundację Wielka Radość Na Małych Kółkach 🙂.


A Wy mieliście już takie sytuacje, że musieliście udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej? Macie apteczkę zawsze przy sobie? 





32 komentarze:

  1. Każdy z nas powinien mieć w zasięgu ręki taki bezpiecznik, zabierać go ze sobą nawet na krótkie wyjazdy lub wycieczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny zestaw! Warto zawsze mieć taki przy sobie,a przedevwszystkim wiedzieć,jak z niego korzystać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zdarzyło mi się udzielać, ale zdarzyło mi się potrzebować 🙄 trafiłam do szpitala niedotleniona, bo ktoś położył mnie na plecach zamiast na boku i język wpadł mi do gardła 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie warto się edukować i uważam, że szkolenia pierwszej pomocy powinny być dla wszystkich darmowe.

      Usuń
  4. Szkoda, że jak ja byłam maa to nie było takich rzeczy. Super! :)
    rilseeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł! Ja małą apteczkę noszę w torebce lub w plecaku na dalszych wyprawach z dziećmi. Przezorny zawsze ubezpieczony.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna












    świetny zestaw, inny niż te wszystkie klasyczne bardzo mi się podoba i chętnie bym go u siebie widziała! Apteczka to ważna rzecz w domu jak i samochodzie

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam syna alergika, na scpaery swego czasu wychodziłam z wziewami i lekami przeciw histaminowymi. Uważam, że taki "gadżet" jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny pomysł! Człowiek zazwyczaj nie nosi przy sobie "gadżetów" do pierwszej pomocy, ale takie rozwiązanie to na prawdę sztos!

    OdpowiedzUsuń
  9. Do mnie też idzie ta nerka, jestem jej ciekawa. Ma bardzo bogate wnętrze, a na dodatek były super wzory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie opakowanie można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie, zawartość wiadomo, bardzo przydatna, ale cieszy też ciekawy projekt nerki. :)

      Usuń
  10. Aż głupio się przyznać, ale przy sobie nigdy nie noszę niczego z takiego bezpiecznika. Mam chusteczki i ewentualnie perfum na alkoholu przy sobie. No cóż, chyba muszę sobie coś przygotować choćby do torebki. Bo nasz rację, że czasem coś się wydarzy i nie mamy jak udzielić choćby pomocy przy upadku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł nerki mi się podoba, ale bardzo się boję sytuacji, w której musiałbym jej użyć - tak na poważnie, nie do zadrapania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie zdarzyło mi się udzielać pierwszej pomocy, ale taki zestaw warto mieć zawsze przy sobie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie dość, że bardzo pomocny, to jeszcze jak ładnie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  14. EG-dobrze i fachowo opisany artykuł

    OdpowiedzUsuń
  15. Podstawy pierwszej pomocy znam , ale czy dałabym rade w tej trudnej sytuacji nie mam pojecia ...

    OdpowiedzUsuń
  16. Taki zestaw pierwszej pomocy powinien szczególnie w czasie aktywności dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł, taki gadżet warto mieć przy sobie. Chociaż nie chciałabym z niego korzystać

    JM

    OdpowiedzUsuń
  18. Mydlanebukietykwiatowe24 listopada 2020 19:10

    Myśle ze to bardzo pozyteczny zestaw. Wiadomo, ze trudno przewidzieć niebezpieczeństwo ale choć w minimalnym zakresie warto być przygotowanym. Ja nosze ze sobą taki mini pakiet. RP

    OdpowiedzUsuń
  19. To bardzo ważny temat, dobrze ze go poruszacie. Trzeba wszystkich uświadamiać na każdym kroku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Umiejętność udzielania pierwszej pomocy powinna być dla wszystkich priorytetem. Dzięki temu możemy uratować komuś życie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny i bardzo przydatny zestaw. Warto zaopatrzyć się w coś takiego.

    M.A.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny niezbędnik, napewno się przyda w podróży. Dobrze, że dzieci są uczone jak udzielać pierwszej pomocy. Ja miałam Przysposobienie obronne �� J.W

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie treści są bardzo potrzebne. Fajnie, że znalazłam taki wpis.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo potrzebny i bardzo ważny wpis, dzięki za uświadamianie, informowanie, edukowanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie zdarzyło mi się udzielać pierwszej pomocy i mam nadzieję że nie będę musiała, bo to ogromny stres, że można zrobić coś nie tak. Jednak mam nadzieję, że w kryzysowej sytuacji nie będę jedną z tych osób, które tylko stoją i patrzą. Taki niezbędnik na pewno bardzo pomaga. Bardzo ważny tekst.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam takiej sytuacji, a apteczkę to mogę napisać, że mam przy sobie jak jadę autem bo leży pod siedzeniami na stałe.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam takiej sytuacji, ale zdarzało się, że byłam świadkiem wypadku i czekałam z daną osobą na karetkę (nie było potrzeby udzielania pierwszej pomocy wtedy). Ale taka nerka to świetny pomysł :) Podczas wypraw w góry staram się zawsze mieć przy sobie mini apteczkę

    OdpowiedzUsuń
  28. My zawsze taki zestaw zabieramy ze sobą na każdy wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń