Papua - gra planszowa - Egmont

Papua - gra planszowa - Egmont





W zeszłym roku o tej porze pokazywaliśmy Wam świetną grę Ubongo od Wydawnictwa Egmont. Nam gra bardzo się podobała i do dzisiaj zapewnia nam świetną rozrywkę. A dzisiaj mamy dla Was kolejną propozycję od Wydawnictwa Egmont i tego samego autora - Grzegorza Rejchtmana, co wcześniej wspomniana gra Ubongo. Będzie to Papua - świetna gra logiczna, która zapewni Waszej rodzinie dużo dobrej zabawy 🙂.

Papua - recenzja gry 



Jak już zapewne wiecie, my uwielbiamy wszelkiego rodzaju gry planszowe. Jeśli oprócz dobrej zabawy wymagają też włożenia choć trochę logicznego myślenia jest jeszcze lepiej. I taka jest właśnie najnowsza gra od Wydawnictwa Egmont. Papua to świetna gra rodzinna, przeznaczona jest ona dla osób, które skończyły 8 rok życia. Jednocześnie w rozgrywce może brać udział od 2 do 4 osób. Co bardzo ważne przy tego typu grach rodzinnych, ma ona bardzo proste zasady, których wytłumaczenie nowemu graczowi nie zajmie dużo czasu 👍. Ale o zasadach napiszemy za chwilkę. 




Teraz przejdziemy do pudełka i tego, co tam znajdziemy. Papua jest ukryta w dużym niebieskim pudełku z piękną, mieniącą się pod słońcem aplikacją rybki 🙂. W wewnątrz pudełka znajdziemy:

  • 32 dwustronne plansze zadań (128 zwykłych, 128 trudnych oraz 1024 zadania w łatwiejszym wariancie gry np. z młodymi graczami) 
  • 52 kafelki mostów (po 13 w każdym kolorze)
  • 4 pionki 
  • 8 żetonów bonusowych
  • 4 żetony wulkanów
  • spinner
  • kostka

Kiedy już wiemy, co znajdziemy w środku, to możemy przystąpić do krótkiego tłumaczenia zasad gry 🙂. Co prawda naszym zdaniem najłatwiej robi się to podczas pierwszej rozgrywki - my ja zawsze nazywamy testową, ale po krotce opiszemy Wam tutaj też 🙂. Celem gry jest utworzenie połączenia między czterema wyspami, komu się to uda, ten zostaje zwycięzcą. Kiedy uda się komuś wykonać takie połączenie, to musi głośno krzyknąć Papua. Wtedy sprawdzamy, czy aby połączenie na pewno jest właściwe. Jeśli tak, to ten gracz wygrywa daną rundę i otrzymuje 4 punkty za połączenie wszystkich wysp i dodatkowo zdobywa żeton bonusowy. Reszta dostaje tyle punktów ile wysp w danym czasie zdołali odpowiednio połączyć. Jak widzicie wszystko wydaje się na pozór proste, ale zapewniamy Was, że pod presją czasu i z ograniczoną liczbą mostów wcale takie nie jest 🙂. Cała gra składa się z 8 następujących po sobie rund i wtedy do swojego wyniku dołączamy także punkty bonusowe, które dotychczas były ukryte 🙂. Tak naprawdę wszystko więc może się jeszcze na końcu zmienić.




Jeśli gracie z młodszymi dziećmi, to zadanie może polegać na połączeniu tylko trzech wysp. Jeśli chcecie dać dzieciom bardziej wyrównane szansę, to można zrobić tak, że dzieci grają stroną zwykłą, a dorośli tą trudniejszą. Możliwości dostosowania gry do wieku uczestników i ich umiejętności jest naprawdę bardzo dużo 👍.




Jak widzicie gra prezentuje się naprawdę świetnie i ma wszystkie cechy jaka powinna mieć idealna gra familijna. Proste zasady, szybkie przyswojenie zasad, ale przy tym bardzo zmienna rozgrywka 🙂. Tu wszystko się może szybko zmienić. Dzieciom bardzo spodoba się również fakt, że nie ma tu oczekiwania na swoją kolej, wszyscy gramy równocześnie, a przecież wiemy jakie dzieci potrafią być niecierpliwe 🙂. Jest to gra, która zapewni Waszej rodzinie mnóstwo dobrej zabawy, a także będzie wymagała użycia swoich szarych komórek i wykombinowania, w jaki sposób należy połączyć wysypy aby wygrać 🙂.



Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu Egmont.











11 komentarzy:

  1. Dawno nie grałam w żadną grę planszową, jednak będę miała tę na uwadze, bo lubię ten sposób spędzania czasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa gra, przy której można opowiedzieć dzieciom o egzotycznych wyspach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna ciekawa gra, przy której można świetnie spędzić wolny czas

    OdpowiedzUsuń
  4. Wędrówki po kuchni20 listopada 2020 20:23

    Idealna gra dla całej rodziny. Myślę, że może być też fajnym mikołajkowym prezentem

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo ciekawie, będę musiała się nad nią poważnie zastanowić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mądra, logiczna, ciekawa gra planszowa.
    Zawsze lubiłam takie gry. Sama przyjemność spędzać przy niej czas, zwłaszcza, kiedy robią to rodzice i dzieci razem.
    Fajny pomysł na prezent.
    Pozdrawiam :-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  7. W Ubongo już graliśmy,przypadło nam do gustu - także Papua też pewnie by się u nas sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa i mądra gra planszowa. Chyba pierwszy raz spytakam się z tym, że są dwie strony łatwiejsza i trudniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł na sympatyczne spędzenie czasu z rodzinką chętnie podłapuję, takie zabawy integrują pokolenia, dołaczymy dziadków. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz widzę tą grę - ja już dawno nie grałam w grę planszową. Fajnie, że tu są proste zasady :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo byłam ciekawa co skrywa pudełko. Lubimy takie oryginalne elementy, wpisujemy grę na listę do Mikołaja

    OdpowiedzUsuń