czwartek, 7 lipca 2022

Ścieżka Hochbergów - Wedrujemy wokół Zamku Książ

Ścieżka Hochbergów - Książański Park Krajobrazowy 

Dolny Śląsk odwiedzamy prawie co roku i bardzo lubimy ten region naszego kraju. Za każdym razem jak jesteśmy w tej części Polski, odkryjemy coś nowego. Tym razem wybraliśmy się do miasta Wałbrzycha i jego okolicznych terenów. Wszyscy na pewno słyszeliście o tym mieście za sprawą poszukiwania złotego pociągu - nam także nie udało się go odnaleźć, ale znaleźliśmy kilka perełek do odwiedzenia. 


Zamek Książ na pewno większość z Was zna i może nawet udało się go Wam odwiedzić. My zwiedziliśmy go kilka lat temu, a teraz powróciliśmy na zamek i trasy dookoła - właśnie o niej chcemy Wam dzisiaj opowiedzieć. 

O ile na Zamku Książ o każdej porze dnia i roku możecie spodziewać się naprawdę dużych tłumów, to tuż obok znajduję się fantastyczna trasa zwana Ścieżką Hochbergów, która zaprowadzi nas do ruin Zamku Stary Książ i z powrotem do Zamku Książ. 





Tras wokół zamku znajdziecie kilka, ale najpiękniejsza wiedzie Ścieżką Hochbergów. Szlak został tutaj poprzedzony już w XIX wieku, a wszystko za sprawą właścicieli zamku. Wycieczkę tą trasą możecie rozpocząć w dowolną stronę ponieważ całość ścieżki to pętla o długości około 5 kilometrów, idąc z dziećmi na musicie zarezerwować sobie co najmniej 4 godziny. 

My rozpoczęliśmy nasza wędrówkę wychodząc z Zamku Książ w lewo, w stronę punktu widokowego i Mauzoleum Rodziny Hochbergów. Kawałek dalej skręcamy już w leśną ścieżkę i jakby znajdujemy się w innym świecie. Wygodne wybrukowane ścieżki zamieniają się w górski szlak, a z tłumów obecnych na zamku robi się prawie całkowita cisza. Na szlaku do ruin Starego Książa spotykamy zaledwie kilka osób. 







Po wejściu do lasu będziemy początkowo spacerować pośród gigantycznych rododendronów, a ścieżka będzie robiła się coraz węższa i węższa. Po drodze zaczną pojawiać się skały, urwiska, powalone drzewa i mostki zawieszone nad przepaścią. Pomiędzy drzewami co chwilę możemy podziwiać ogromną bryłę Zamku Książ, który się coraz bardziej oddala i robi się jakby coraz mniejszy. 

Następnie górski szlak staje się jakby łagodniejszy i wygląda jak zwykła leśna ścieżka. Tak spacerując docieramy aż do mostu na rzece Pełcznicy i stąd już schodami mocno w górę wspinamy się w stronę ruin Zamku Stary Książ. Tu należy jeszcze troszkę odbić od szlaku według znaków i kierować się na ruiny zamku. 

Zamek Stary Książ to miejsce naprawdę wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju - czuć tu ducha tego miejsca. Niby to tylko ruiny i nawet początkowo sądzono, że nie aż takie stare, to jednak na podstawie wykonanych badań stwierdzono, że powstały w one w miejscu średniowiecznego grodu warownego. To miejsce naprawdę magiczne, które potrafi budować wyobraźnię i przenieść nas w czasie o kilkaset lat wstecz. 






Ruiny te służyły rodzinie Hochbergów do przyjmowania dostojnych gości i organizowania licznych przyjęć. Był tutaj król pruski, prezydent USt i car Rosji wiec możecie wyobrazić sobie, jak to miejsce musiało wyglądać jeszcze ponad 100 lat temu. Niestety w roku 1945 wkroczyli tu żołnierze radzieccy i zamek ograbili, zniszczyli i spalili. Będąc na zamku koniecznie odwiedźcie też punkt widokowy położony w północnej stronie zamku - przepiękne widoki. 

Choć w planach mieliśmy obejście dookoła całego Zamku Książ i przejście Ścieżki Hochbergów, to pogoda szybko zmieniła nasze plany. Nadciągający deszcz i burza zmusiły nas do jak najszybszego powrotu na tereny zamkowe. Ale mamy nadzieję wrócić w to miejsce i wtedy na pewno dokończymy naszą podróż. Tym bardziej, że do odwiedzenia pozostał Cis Bolko i mały tunel wykuty w skale na tej ścieżce. 







Jak widzicie na zdjęciach trasa jest bardzo malownicza i z pięknymi widokami. Oczywiście nie polecamy wybierać się na Ścieżkę Hochbergów w klapkach - to momentami jest naprawdę typowy górski szlak. Nie przejedziecie tutaj także z wózkami dla dzieci. Jeśli chodzi o samochód to zdecydowanie najwygodniej jest go zostawić na parkingu przy Zamku Książ.




Nasze wpisy o Wałbrzychu i okolicach powstają we współpracy z Urzędem Miasta Wałbrzych - dzięki nim mogliśmy odkryć piękno tego miasta i bliskich okolic.  

7 komentarzy:

  1. Właśnie wybieram się tam w przyszłym tygodniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle zieleni - już kocham to miejsce
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, pozdrawiam Joasia Orczyk

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne miejsce - dopisane do listy "do odwiedzenia" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To cudne miejsce

    OdpowiedzUsuń

Etykiety